Asertywność z perspektywy psychologicznej, jest nie tylko umiejętnością odmawiania. Jest również, a może przede wszystkim kompetencją związaną z komunikowaniem swoich potrzeb i wartości w sposób świadomy, ukierunkowany na pokojowe rozwiązanie danej sytuacji. Wiąże się to w dużej mierze z umiejętnością opanowywania emocji.
Żeby móc je mistrzowsko opanować, a nie spychać w otchłań nieświadomości, należy najpierw je sobie uświadomić, ale to już na pewno wiecie 🙂
Asertywność energetyczna jest związana z Aurą, czy inaczej Polem Elektromagnetycznym, które otacza każdego z nas. Praca ze wzmacnianiem Aury podnosi naszą wibrację i sprawia, że jesteśmy mniej podatni na wpływy z zewnątrz a i energie, które czerpią z nas (np w formie niezdrowej dynamiki relacji) „magicznie” odczepiają się.
Kiedy Aura jest mocna, czujemy, że mamy Boską Tarczę, która towarzyszy nam w wyzwaniach, jakie niesie nam życie. Stajemy się pozytywni, nieustraszeni i szczęśliwi. Nic nie powstrzymuje nas przed realizacją calów. Uczucie osamotnienia i oddzielenia od duszy jest eliminowane.
W przeciwnym przypadku Świat wydaje się być wrogi, obojętny i przepełniony cynizmem, rozpaczą i beznadzieją.
Doświadczenie tych stanów, sprawia że trudno jest zauważyć i rozpoznać pełnię i możliwości, jakie daje nam życie.
Tego doświadczamy, gdy aura otaczająca ciało jest słaba i mała. Ludzka aura może rozciągać się do prawie 3 metrów we wszystkich kierunkach. Jeżeli opada poniżej stóp, mamy tendencję do depresji, nie możemy walczyć z negatywnymi myślami pochodzącymi z otoczenia. Jeżeli rozszerzymy aurę, jej zewnętrzny łuk działa jako filtr i łącznik z uniwersalnym polem energii. Ten zewnętrzny łuk zapewnia integralność aury, aktywną mieszankę myśli i uczuć, które emanują z ciała i umysłu.
Aurę możemy rozszerzać za pomocą dźwięku, który aktywizuje moc Ośrodka Serca.

Przygotowałam dla Was medytację, wzmacniającą aurę. W tej medytacji z mantrą „MAA” odnosimy się do współczucia i ochrony. Jest to dźwięk, który wydaje dziecko, wzywając matkę. W tym przypadku dusza jest dzieckiem a Wszechświat staje się Matką. Jeśli ją zawołasz, przyjdzie Ci na pomoc i pocieszenie.

Praktyka
Oczy: Zamknięte i skoncentrowane na punkcie między brwiami
Pozycja i mudra: Podnieś prawe kolano z podłogi i postaw stopę na podłodze, palce stóp skierowane do przodu. Umieść podeszwę lewej stopy przy wewnętrznej prawej kostce. Lewa noga powinna leżeć na ziemi. Zwiń lewą dłoń w pięść i ułóż ją na ziemi, obok biodra. Ugnij prawy łokieć i połóż go na prawym kolanie. Przyciągnij dłoń zwiniętą w łódkę do ucha, wnętrze dłoni skierowane do przodu i do ucha (pod kątem) – pozycja wygląda tak, jakbyście chcieli usłyszeć kogoś, kto mówi bardzo cicho.
Mantra: Weź głęboki wdech i zaśpiewaj „maa” w długim, łagodnym dźwięku. Wyobrażaj sobie, że ktoś Ciebie słucha i jednocześnie słuchaj dźwięku, który z siebie wydajesz. Pozwól by przenikał całe Twoje ciało.
Powtarzaj.
Czas: 11-31 minut
ZMIEŃ STRONY (każdą ze stron tyle samo czasu )

Wszyscy mamy świadomość tego, że procesy, które przechodzimy są wymagające, dlatego zwracam się do Was z prośbą o wyrozumiałość w stosunku do samych siebie. Nieustannie pracujcie z przebaczaniem sobie i innym, aż stanie się Waszym nawykiem nie przyjmowanie rzeczy osobiście, a transpersonalnie.

Z miłością i pokojem
Paula